Tyle kolorów w świetle dnia...
Ta iskrząca się noc...
Łza płynąca po policzku.
Światła smutek niepojęty...
Ciemności radość daleka...
Włosy kołysane wiatrem,
Dotyk uciekający od zimna.
Ty tulący moje ciało...
Moje zimne ręce,
Szczękające zęby.
Smoku!
Jesteś moją upojną nocą...
Wężu!
Jestem Twoim jasnym dniem...
Kochaj, bo ja kocham.
Proszę, bo Twe oczy błagają...
27.03.16. (15-06-2015 pon. 23:07)