W kawałkach szkła na podłodze odbija się zapłakana twarz lalki,
Lalka, mimo że uśmiechnięta i zarumieniona, płacze,
Na próżno trwoni łzy i popada e rozpacz, nic jej nie pomoże,
Zatonie w odmętach przeszłości i nie wypłynie, bo nie ma kto ja wspomóc,
Mijają martwe ciało z tłuczonej porcelany nawet się nie oglądając,
Bo któż pomoże samotnej lalce z porcelany, nawet tak pięknej?
03-11-2014 pon. 13:36
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz